Papier działa, dopóki firma jest mała
Lista obecności na kartce sprawdza się w kilkuosobowym zespole. Przy pracy zmianowej, wielu lokalizacjach i nadgodzinach zaczyna jednak przeszkadzać: ktoś musi przepisać godziny do arkusza, policzyć nadgodziny i wyłapać pomyłki. To godziny pracy miesięcznie i ryzyko błędów w rozliczeniach.
Jak to wygląda cyfrowo
Nowoczesna ewidencja czasu pracy (RCP) opiera się na prostym pomyśle: pracownik sam rejestruje wejście i wyjście, a system od razu liczy czas i nadgodziny.
- Kiosk — wspólne stanowisko (np. tablet przy wejściu), na którym pracownicy się odbijają.
- Kody QR — szybkie i jednoznaczne potwierdzenie tożsamości.
- Zdjęcie przy odbiciu — dodatkowe potwierdzenie obecności.
- Automatyczne raporty — obecność i nadgodziny bez przepisywania.
Co to daje firmie
Koniec z papierem i ręcznym liczeniem. Kadry mają dane od razu w systemie, menedżer widzi obecność zespołu na żywo, a rozliczenia są dokładniejsze. Pracownik nie musi pamiętać o podpisywaniu listy — wystarczy jedno odbicie.
O czym pamiętać przy wdrożeniu
Dobrze ustawić jasne zasady (kto, gdzie i kiedy się odbija), przeszkolić zespół w kilka minut i zadbać o zgodność z RODO — dane o czasie pracy to dane osobowe. Warto wybrać rozwiązanie z serwerami w UE.
W jettz ewidencja czasu pracy działa w trybie kioskowym z kodami QR i potwierdzeniem zdjęciem — a dane są przetwarzane zgodnie z RODO.

